Bartłomiej Polakowski
Wpisy otagowane apple
Rapid e-booking
sty 22nd
Od czasu zeszłotygodniowej konferencji Apple, każdy blogger jest zobowiązany do opisania jej na swoim blogu (za to nam płacą;)
Postanowiłem, jednak poczekać ze swoją opinią, aż iUserzy się wypowiedzą na ten temat, bo niestety nie mam komputera z jabłuszkiem (parę razy byłem blisko, ale zadzwonił alarm w sklepie;) i sam nie mogłem przetestować nowych narzędzi.
Zacznijmy jednak od początku. W zeszły czwartek Apple zaprezentował trzy nowości, które według autorów mają zrewolucjonizować nauczanie: iBooks 2 – nowy format interaktywnych książek zawierających multimedialne elementy, iBooks Author – darmowa aplikacja do tworzenia tych książek oraz iTunes U – serwis dla nauczycieli umożliwiający im tworzenie kursów zawierających wszystkie niezbędne do nauki materiały, który uczniowie mogą ściągnąć w postaci aplikacji.
Wszystkie na pierwszy rzut oka wydają się ciekawe, ale najwięcej się jednak mówi o pierwszych dwóch.
Na czym polega ta rewolucja? Teraz każdy może być wydawcą książek, które wyglądem niczym się nie różnią od profesjonalnych publikacji, a dodatkowo je przewyższają bogactwem, gdyż zawierają interaktywne materiały w postaci animacji, filmów, obiektów 3D, galerii zdjęć, prezentacji czy testów. Całość, jak w przypadku wszystkich produktów Apple tworzy się bardzo szybko, prosto i intuicyjnie. Gotowe książki twórca może udostępniać za darmo lub sprzedawać w App store. Oprócz publikacji do formatu iBooks można wybrać także plik pdf lub dokument tekstowy.
Zanim przejdę dalej niech Ci z Was, którzy jeszcze nie widzieli o czym piszę (no co? może ktoś był na urlopie:) obejrzeli iBooks w akcji.
Wygląda super prawda? Też chciałbym się uczyć z takich podręczników, ale jest parę problemów, które według mnie nie pozwalają nazwać nowości Apple rewolucyjnymi.
- Podręczniki – jak już wspomniałem autor ma możliwość sprzedaży swoich książek w App Store, ale maksymalna cena jaką może wystawić to 14,99$. Kiedy spojrzymy na ceny wartościowych publikacji np. na Amazon to większość kosztuje więcej. Co prawda tutaj autor, staje się też edytorem i wydawcą, ale nie wiem czy ta cena będzie dla niego opłacalna..tym bardziej, że wszystkie książki stworzone w iBooks Author są na wyłączność serwisu Apple, tzn. że nie można ich sprzedawać nigdzie indziej.
- Opcje publikacji – książki opublikowane do formatu pdf tracą całą interaktywność, mimo że pozwala on już na umieszczenie filmów i interakcji.
- Apple only – jeżeli chcesz skorzystać na nowości Apple musisz być niestety posiadaczem urządzeń Apple i to zarówno jako autor jak i czytelnik.
- Brak wykorzystania społeczności – w iBookach, możesz wstawiać notatki i komentarze do tekstu, a także zaznaczać interesujące fragmenty, ale nie masz możliwości w żaden prosty sposób (poza print screenem:) podzielić się nimi z innymi czytelnikami. Przydałby się mechanizm tak jak jest np. w Kindle, który śledzi zaznaczenia użytkowników i prezentuje je innym (o ile chcą:)
- Rozmiar książek – cudów nie ma (powiedział potrójny chrzestny:) – jak coś zawiera dużo interaktywnej treści to musi dużo ważyć. Przy bogatych publikacjach nawet parę GB co przy małej pojemności IPada jest sporą wadą.. albo motywacją do zakupu drugiego:)
Podsumowując – Apple wypuścił świetny produkt, który dla pisarzy może być odpowiednikiem narzędzi rapid e-learnigowych. iBooki to prawdziwe eye-candies i na pewno wiele osób zachęcą do zgłębienia jakiejś dziedziny samą swoją formą.
Niestety nie możemy mówić o rewolucji, w stosunku do rozwiązania, które jest przeznaczone wyłącznie dla jednej, mniejszej grupy użytkowników i nie pozwala komunikować się z innymi. Twórcy gier już od dłuższego czasu twierdzą, że Single Player powoli odchodzi, a przyszłość należy do rozwiązań społecznościowych i myślę, że mają rację.
IPad…ja też chcę!!:)
sty 27th
To chyba był największy dzisiejszy news…który przegapiłem:) Po miesiącach plotek i oczekiwań oficjalnie został zaprezentowany IPad czyli najnowszy gadżet z logo nadgryzionego jabłka. Jest to tablet z prawie 10 calowym multidotykowym wyświetlaczem, który pozwoli Ci cieszyć się mobilnym internetem, oglądać filmy i zdjęcia, grać, czytać książki i lansować się w tym samym czasie:) Całość kryję się pod prostą, cieniutką obudową. Ekran LED prezentuje się na prawdę super a MultiDotyk w wykonaniu Apple jest moim zdaniem bezkonkurencyjny. Bateria starczy na 10 godzin zabawy, więc pod namiotem może się nie sprawdzić, ale na co dzień w zupełności wystaczy:)
Cena? Od 499$ na Apple Store więc jakieś 5.000 PLN u nas:)
Ja się nakręciłem i czekam, aż pojawi się w sprzedaży:) To według mnie idealne rozwiązanie mobilne – duży, świetny wyświetlacz, lekki, intuicyjny interefejs i bogactwo aplikacji. Myślę, że nieźle zamiesza na rynku, także w naszej e-learningowej działce. IPod dla mnie był zbyt mały – teraz mamy do czynienia z narzedziem, z którego można się uczyć.
Obejrzyjcie poniższy filmik…i zamawiamy:)
AjBlet nadchodzi:)
kwi 29th
Nawiązując do wczorajszego posta na temat m-learningu chciałbym Was zainteresować nowym urządzeniem (o ile tak można powiedzieć o produkcie, który jeszcze nie powstał:), które może zrewolucjonizować przenośną pracę z komputerem. Wiele można zarzucać produktom firm Apple ale (..nie ma tyle miejsca na tej stronie:) na pewno nie brak funkcjonalności i ergonomii. Do tej pory do powszechnego użytku weszły m.in. odtwarzacze przenośne, laptopy i komputery z logo w kształcie nadgryzionego jabłka. Dzisiaj trafiłem na zwiastun nowego produktu, który może być na prawdę małą rewolucją. Nie jest to nowe urządzenie. Jego początki sięgają roku 1993. Nigdy wcześniej jednak o nim nie słyszałem. Chodzi o …. Apple Newton czyli tablet (czyt. IPad:). Niby mamy na rynku różne tablety a Japończycy wypuszczają na dniach pierwszy kolorowy ebook reader, ale żadne z tych urządzeń nie łączy takiej kombinacji mobilności z funkcjonalnością jak produkt Apple’a. Zresztą spójrzcie na filmik poniżej z 1994 roku. Czas pokaże czy produkt ten spełni pokładane w nim oczekiwania ale ja na wszelki wypadek wstrzymam się z zakupem eReadera:)
Jeżeli chcecie poczytać coś więcej na temat tego urządzenia to polecam looknąć na ConnectingDots.