0 Flares Twitter 0 Facebook 0 LinkedIn 0 Google+ 0 Buffer 0 Reddit 0 Email -- 0 Flares ×

Czas podsumować ankietę dotyczącą wykorzystania urządzeń przenośnych w elektronicznym nauczaniu. Przez dwa tygodnie udało się zebrać 94 pełnych odpowiedzi. Dodatkowo 76 osób weszło na stronę, ale nie ukończyło ankiety. Może następnym razem uda mi się je lepiej zmotywować:) Przesłaliście mi także parę podpowiedzi, jak mógłbym ulepszyć tą ankietę. Na pewno z nich skorzystam w przyszłości.
39% odpowiedzi zostało udzielone przez kobiety, więc mobilne nauczanie to nie tylko domena mężczyzn:) 60% procent ankietowanych miała 24-38 lat, 31% było młodszych a 9% osób było starszych.

Przejdźmy teraz do najważniejszej części, czyli Waszych odpowiedzi.
Pierwsza część ankiety dotyczyła wykorzystywanych przez Was urządzeń mobilnych. Jest to bardzo ważne w przypadku projektów m-learningowych, gdyż w zależności od interfejsu, zainstalowanych aplikacji a nawet budowy samych urządzeń, oprogramowanie edukacyjne musi być zaprojektowane inaczej. Nawet pisząc aplikację w Javie, która jest "międzyplatformowa", trzeba brać pod uwagę system, na którym ma być uruchamiana.
33% osób posiada nowe telefony, których wiek nie przekracza 1 roku. Największa grupa – 42% używa na co dzień urządzeń 1-2 letnich. Osoby posiadające telefony starsze niż dwuletnie stanowią 25% ankietowanej grupy.

Większość osób wymienia urządzenie na nowe co dwa lata lub częściej (z pewnością dlatego, że tyle trwa standardowa umowa z operatorem komórkowym). Duża grupa osób zmienia jednak telefon dopiero, kiedy poprzedni „odmówi posłuszeństwa”. Podsumowując te wyniki można stwierdzić, że za ok. 1,5 roku spory procent ankietowanych powinno dysponować nowym urządzeniem. Biorąc pod uwagę panujące trendy będzie ono posiadało interfejs dotykowy a także umożliwiało łatwy dostęp do Internetu.

Jeżeli chodzi o marki wykorzystywanych urządzeń to nadal, mimo pojawienia się wielu urządzeń z interfejsem dotykowym mamy do czynienia z dominacją Nokii. Być może jest to spowodowane dosyć wysoką ceną nowych urządzeń lub jeszcze nie do końca dopracowanym interfejsem  (od kiedy mam nowy telefon z wyświetlaczem dotykowym, znienawidziłem pisanie SMSów:)  „Popularny” IPhone jest wykorzystywany tylko przez 2% ankietowanych, za to HTC, które jeszcze nie dawno było słabo rozpoznawaną marką, dzięki nowym modelom zostało wybrane przez ponad 6% ankietowanych, wyprzedzając Motorolę.
Oprócz telefonów ankietowani używają także innych urządzeń przenośnych. 2/3 odpowiadających posiada dodatkowo Netbooka, 1/4 PDA, 1/5 przenośny odtwarzacz a 1/10 przenośna konsolę.

Przejdźmy teraz do technologii wykorzystywanych w telefonach. W tym pytaniu najbardziej zależało mi na dowiedzeniu się jak popularne są modułu GPS i WiFi, ponieważ to właśnie na nich opiera się większość obecnych projektów m-learningowych.  Jak można się było domyślać większość urządzeń umożliwia wysyłanie SMS i MMS i łączenie się z Internetem a także posiada aparat fotograficzny. GPS i WiFi znajduje się już w 30% urządzeń i możemy się spodziewać, że wraz z pojawianiem się nowych urządzeń na rynku ta wartość będzie rosnąć.

W kolejnym pytaniu oceniliście, które z powyższych cech są dla Was najważniejsze. Z ankiety wyniki, że są to połączenia głosowe, SMS, Bluetooth i Internet.

Po pytaniach dotyczących używanych przez Was urządzeń opowiedzieliście, jakie aplikacje się na nich znajdują.
Kalkulator, książka adresowa, gry czy organizator to rzeczy, które istnieją praktycznie tak długo jak urządzenia, na których są uruchamiane. Popularnymi aplikacjami są także: przeglądarka internetowa (69%) i odtwarzacz multimedialny (47%). Procent aplikacji nawigacyjnych jest adekwatny do liczby urządzeń wyposażonych w moduł GPS. Oprogramowanie biurowe (edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, oprogramowanie do prezentacji i oglądanie PDF) znajduje się na ok 30% urządzeń.

Przejdźmy teraz do zagadnień związanych z interakcją z telefonem.
Byłem zaskoczony odpowiedziami na pytanie dotyczące czasu, jaki spędzacie na korzystaniu z telefonu. Wynika z nich, że ok 14% osób spędza więcej niż 3h dziennie z telefonem w ręku.

Jednorazowa interakcja w większości przypadków nie trwa jednak dłużej niż 10 min (duży wpływ na to może mieć pisanie smsów na ekranach dotykowych:)

W ostatniej części ankiety pytałem Was o zagadnienia dotyczące Waszych opinii i doświadczeń związanych z m-learningiem.

90% z Was uważa, że miejsce m-learningu jest poza klasą. Co ciekawe, 70% osób uważa, że aplikacje mobilne powinny być projektowane z uwzględnieniem najnowszych technologii mobilnych takich jak GPS (który znajduje się „tylko” w 30% urządzeń).  Myślimy więc przyszłościowo:)
Jeżeli chodzi o sam content, to 59% z ankietowanych odpowiedziało, że musi być on być dostosowany do kontekstu, w którym jest używany. Dodatkowo 32% stwierdziło, że musi być on inny od tradycyjnego e-learningu, nie wystarcza więc tylko dopasowanie tradycyjnych kursów e-learningowych do małych urządzeń przenośnych.
Zadałem Wam także pytanie dotyczące estetyki i efektywności. Spodziewałem się, że przy tak postawionym pytaniu estetyka zostanie zmiażdżona. 16% osób odpowiedziało jednak, że jest ona ważniejsza, co potwierdza zdanie szefa e-learningu w pewnej dużej korporacji finansowej, który twierdził, że „content must be an eye candy”. Podsumowując, efektywny dostęp jest ważny, ale przy nieprzyjemnym dla oka contencie cały projekt nie znajdzie odbiorców.
W kolejnym punkcie pytałem czy nauczanie z wykorzystaniem urządzeń mobilnych wpłynęłoby na Wasz wybór uczelni. 61% ankietowanych stwierdziło, że tak, mimo że „tylko” 18% miało wcześniej jakikolwiek kontakt z tą metodą nauczania. Świadczy to o tym, że widzicie potencjał w m-learningu.
Jeżeli chodzi o cenę samych urządzeń, na których można by korzystać z m-learningu to większość z Was uważa, że jego cena nie powinna przekroczyć 800zł. Jednak 53% odpowiedziało na kolejne pytanie, że mogłoby przeznaczyć większą kwotę niż zadeklarowana, jeżeli pozwoliłoby to na uruchomienie większej ilości aplikacji m-learningowych.

Jeszcze raz dziękuje gorąco za wszystkie wypełnione ankiety. Mam nadzieję, że wyniki wydają się Wam interesujące. Ja znalazłem w nich odpowiedź na parę wątpliwości, które mnie gnębiły. Jak widać Polskie podwórko jest gotowe na m-learning, co więcej – widzi w nim potencjał i możliwość lepszego rozwoju. Wasze odpowiedzi pozwolą mi i innym członkom mojego projektu stworzenie narzędzia, które spełni wasze oczekiwania. Będę Was informował na bieżąco, jaki mamy pomysł a także jak jest rozwijany. Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące ankiety to chętnie na nie odpowiem.